Dlaczego nie lubię sag? - DKK 24 kwietnia

Nie lubię czytać sag! Panie z Dyskusyjnego Klubu Książki miały trudne zadanie przekonać mnie, dlaczego lubią wielotomowe opowieści o rodzinnych dziejach. Okazało się, że saga niejedno ma imię.

Generalnie największym powodzeniem cieszą się cykle, w którym wielka historia oddziałuje na losy konkretnych ludzi, z wielką starannością pokazana jest codzienność, ważna jest tajemnica, a długość narracji powoduje powstanie więzi emocjonalnej z bohaterami.  Czym mnie zniechęcają sagi? Długością i często niestarannym stylem oraz schematyzmem w konstruowaniu narracji.

Polecane pozycje to "Saga Wiejska" Kasi Bulicz-Kasprzak, "Matki i córki" Ałbeny Grabowskiej, powieści Joanny Jax, "Jaśminowa saga" Anny Sakowicz, "Dziewczyna z kamienicy" Dagmary Leszkowicz-Załuskiej, ale też cykle kryminalne, jak choćby powieści Ćwirleja...

Niektóre nowości w zbiorach

Zamknij menu

Publish modules to the "offcanvas" position.

Wróć na początek strony